Chrześcijanie w Mozambiku znów celem dżihadystów. Zabici, porwani i tysiące uchodźców

Uzbrojeni w karabiny dżihadyści powiązani z samozwańczym Państwem Islamskim zaatakowali kilka chrześcijańskich wspólnot na północy Mozambiku. W prowincji Niassa podpalili kościół, zabili co najmniej jedną osobę i uprowadzili 11 kolejnych. Blisko 3 tys. mieszkańców musiało opuścić swoje domy.

Według władz sąsiadującej z Niassą prowincji Cabo Delgado, na północy kraju, dżihadyści powiązani z Państwem Islamskim przeprowadzili kilka ataków na wsie zamieszkałe przez chrześcijan.

W miejscowości Nkoe radykałowie okradli mieszkańców, pozbawiając ich zbiorów warzyw, w szczególności kukurydzy. Na początku września, jak poinformowały lokalne władze, w dystrykcie Macomia zamordowano chrześcijanina. Według oświadczenia wydanego przez napastników mężczyzna został zabity ze względu na wyznawaną wiarę.

W prowincji Niassa napastnicy podpalili kościół i zmusili blisko 3 tys. osób do opuszczenia domów. Lokalne służby policyjne poinformowały, że w wyniku ataku zbrojnego zginęła co najmniej jedna osoba, a 11 zostało uprowadzonych. Wśród zniszczonych obiektów znalazł się także ośrodek turystyczny należący do portugalskiego trenera Carlosa Queiroza. Straty oszacowano na ponad 3,5 mln dolarów.

Od 2017 r. dżihadyści powiązani z Państwem Islamskim przeprowadzili w regionie liczne ataki na ludność cywilną. Według szacunków w ich wyniku zginęło łącznie 6,6 tys. osób, a ponad 1,2 mln musiało opuścić swoje domy.

Źródło: KAI

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".